Leniwe to zdecydowanie nie jest ten przymiotnik, którym możemy opisać nasz krótki urlop. Jako, że oboje nie lubimy leżeć na plaży, a zdecydowanie wolimy od niego zwiedzanie, eksplorowanie i łapanie klimatu, wiadomym było, że wybierzemy właśnie jakieś duże miasto. Padło na Paryż. Dlaczego? Bo Ania nigdy tam nie była, a Kuba miał po swoim zwiedzaniu, mówiąc delikatnie mieszane uczucia co do niego i dał namówić się na ich podważenie. Co nam z tego wyszło i jak nam się Paryż spodobał? O tym w poniższym wpisie.
Czytaj dalej →© 2026 Kobiety do kodu.