Kiedy dostaliśmy propozycję recenzji książki Superkoderki, powiem szczerze, nie miałam za dużego entuzjazmu. Książka o nastolatkach, uczących się programować vs ja, dorosła programistka, która naukę programowania ma już za sobą, co więcej, ilość codziennych obowiązków sprawia, że gdy ma już coś przeczytać, to raczej bardzo wyselekcjonowanego. Niemniej, zgodziłam się, a książkę zabrałam ze sobą na lot do Bostonu, znowu zakładając, że dam radę i jakoś ją wtedy przeczytam.
Czytaj dalej →© 2026 Kobiety do kodu.