Gdzieś pomiędzy lipcem a sierpniem, mija 3 lata odkąd podjełam decyzje o zmianie branży. Każdy dzień, projekt, firma, zespół to nowe doświadczenia, które w ogólnym przypadku jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że podjęłam słuszną decyzję i IT to moja działka. Niemniej, te 3 lata dały mi też zupełnie inne spojrzenie na pracę, naukę i czerpanie satysfakcji z programowania. Dlatego, w dzisiejszym wpisie znajdziecie rady, jakich udzieliłabym sobie na samym początku programistycznej drogi.
Czytaj dalej →Pull Request i Code Review, czyli o empatii w programowaniu
Dla pracy w zespole programistycznym korzystanie z systemu kontrolu wersji jest swego rodzaju normą. W dzisiejszym wpisie postaramy się opisać, co zrobić, by dodawany kod, był jak najlepszej jakości i cały zespół uczył się dzięki jego powstawaniu.
Czytaj dalej →A gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem?
Jeszcze w połowie sierpnia miałam dokładny plan na to, jak będą wyglądały moje kolejne tygodnie i miesiące. Wszystko, dokładnie zwizualizowane, punkt po punkcie… co mogło pójść nie tak?
Plany
A więc CV wysyłałam od połowy sierpnia, nie wcześniej, bo przecież nie ma potrzeby, bo procesy góra miesiąc, bo niedostępny kandydat to większy kłotop. Tam gdzie mogłam byłam polecana przez pracownika (w przypadku dużych korpo nie daje to aż tyle, ot po prostu może on potem dopytać o twój status, no i dostać bonus jak Cię zatrudnią), wysyłałam CVki do firm, ale i agencji HR. W międzyczasie naprawdę mocno i solidnie powtarzałam, douczałam się algorytmów, struktur danych, bo wiedziałam, że duże firmy lubią o to pytać. Moje CV wyglądało naprawdę fajnie, zadbałam też przecież o rekomendacje. Mam też dużo pewności co do moich kompetencji, to już nie jest szukanie pierwszej pracy w branży, wiem co umiem, co mogę zaoferować, jaką wartość wnoszę do zespołu. Nie boję się rekrutacji (choć stres przed rozmowami pojawia się zawsze)… Wszystko idealne, co może pójść nie tak?
Czytaj dalej →#LazySunday od chcę do potrzebuję
-Mamooo, mamo, mamo! Mamo, popatrz! Czy mogę? Mamo, kup mi! W supermarkecie, w sklepie z zabawkami, prasą, ubraniami, ciastkarni, księgarni, wszędzie… Na pewno to słyszałeś. I myślisz sobie wtedy : „Biedni rodzice…” „Dobrze, że to nie do mnie…” albo „Ej, kiedyś sam taki byłem.”
Nie nasz dzieciak, nie nasz problem… Czyżby? Spójrz na swoje ostatnie duże zakupy :) Czy to co kupiłeś było ci niezbędne? A może po prostu coś zobaczyłeś i wrzuciłeś do koszyka?
Czytaj dalej →#StopMowieNienawiści również w IT.
Fundacja Batorego stworzyła bardzo ważną kampanię, dotyczącą mowy nienawiści. Zjawisko to jest powszechne i każdy z nas mógł się z nim spotkać. Z pozoru niewinne komentarze, żarciki oparte na stereotypach, czy wreszcie hejt szerzący się w internecie, nie są błahostkami, a formą przemocy.
Czym może być mowa nienawiści?
Może myślisz, że problem Cię nie dotyczy. Uważamy jednak, że Twoje podejście warto zweryfikować.
Wskazując na przykłady z naszego podwórka, zastanówmy się nad cytatami znajdującymi się poniżej (niestety przytaczamy tu słowa, które usłyszeliśmy na własne uszy):
Czytaj dalej →O docenianiu siebie
W poprzednim wpisie Kuba pisał o pokorze i tym, jak ważna jest ona w branży. Można powiedzieć, że jest ona pewnym wynikiem samoświadomości. Znam swoje granice, wiem, że nie zawsze mam rację. Ale ze samoświadomości powinno wynikać jeszcze jedno: docenienie siebie i pewność swoich umiejętności. I to właśnie powinno iść w parze z przedyskutowaną przez nas w poprzednim wpisie pokorą. Wiemy, że taka równowaga może być trudna stąd też ten wpis. Może razem znajdziemy rozwiązanie.
Czytaj dalej →Moja pierwsza aplikacja: Competence.today
Tak jak pisałam w poniedziałek — skończyłam swoją aplikację!
Nie było to łatwe, gdy zaczynałam byłam realnie po pierwszych 7 lekcjach z naszego kursu. Tempo pracy na początku nie powalało i szczerze, mogę powiedzieć, że tak naprawdę pisałam ją w grudniu i styczniu z dużym naciskiem na ostatni tydzień. Ale takie miałam prawo — po prostu naprawdę dużo się uczyłam, uczyłam i uczyłam ;))
Czytaj dalej →#Lazy Sunday. Jesteś najlepsza, tylko boisz się to powiedzieć.
Na blogu love 2 work jakiś czas temu pojawiła się akcja jestem najlepsza, która miała zachęcić do powiedzenia o sobie głośno w ten sposób. Wzięłam w niej udział, choć nie bez wewnętrznego wstydziocha. Dlaczego tak trudno jest nam powiedzieć o sobie w ten sposób?
Jestem najlepsza, ale ciężko to powiedzieć…
Nie chcę tutaj marudzić o mentalności Polaków, czy o złym wychowaniu przez rodziców, którzy rzadko chwalą i dlatego potem dorośli mają problem z uwierzeniem w siebie. Takich artykułów jest już mnóstwo. Z resztą u mnie nie chodzi wcale o brak pewności siebie, a raczej o bardzo duży perfekcjonizm i ambicje, które wręcz miauczą, że można jeszcze lepiej.
Czytaj dalej →#Lazy Monday. Nie bądź Zosią — Samosią
Samodzielność i samowystarczalność to dwie cechy, którymi bardzo się cieszę. Wiem, że absolutnie jestem w stanie ogarniać bardzo, bardzo dużo sama i dość niechętnie korzystam z pomocy innych, bo pewnie ktoś będzie jej bardziej potrzebował.
#Cykl lazy Sunday to wpisy nie do końca związane z programowaniem. Czasem znajdziesz tu coś, co nas ostatnio inspiruje lub motywuje, a czasem po prostu przepis na dobre ciasto czy recenzje kulturalno-gastronomiczną. Ot, coś na leniwą niedzielę. Jak widać czasem niedziele są bardzo zapracowane i przesuwają się na poniedziałek, za co serdecznie przepraszam i zapraszam do lektury.
Czytaj dalej →
