Takie pytanie zadawali mi głównie nieprogramistyczni znajomi :) Ale tak naprawdę pomyślałam, że odpowiedź na nie jest równie cenna dla tych, co programują. W sumie, to jak zaczynałam nie miałam jasno sprecyzowanego planu działania (tu trochę pomógł Kuba, który sugerował, co teraz możemy robić), ale dzięki temu powstała pewna ścieżka, która powinien przejść każdy piszący własną aplikacje. Na pewno można to zrobić “z innej strony”, ale wydaje mi się, że moja kolejność jest całkiem sensowna.
Czytaj dalej →
Tak jak pisałam w poniedziałek — skończyłam swoją aplikację!
Nie było to łatwe, gdy zaczynałam byłam realnie po pierwszych 7 lekcjach z naszego kursu. Tempo pracy na początku nie powalało i szczerze, mogę powiedzieć, że tak naprawdę pisałam ją w grudniu i styczniu z dużym naciskiem na ostatni tydzień. Ale takie miałam prawo — po prostu naprawdę dużo się uczyłam, uczyłam i uczyłam ;))
Czytaj dalej →© 2026 Kobiety do kodu.